recent posts

banner image

Hola Barcelona (inspected) !



„To miasto ma czarodziejską moc. Zanim się człowiek obejrzy, wejdzie mu pod skórę i skradnie duszę.” - Carlos Ruiz Zafón. 


Pomimo faktu, że zarówno moja dusza jak i ciało pozostały jak narazie w Polsce, muszę przyznać, że serce często tęskni za miastem Gaudiego, a wszystko za sprawą poniższych miejsc:

Sagrada Familia

  Kościół Świetej Rodziny, to prawdopodobnie najsławniejszy budynek w mieście, który ciągle jest niedokończony. Autorem projektu od początku nie był co prawda Antonio Gaudi, jednak przejął on nad nim władzę we wczesnym etapie budowy. Jego dzieło nie zostało  zwieńczone ze względu  na nagłą, tragiczną śmierć artysty. Zakończenie budowy planowane jest na 2026 rok.
 Bilet wstępu do Sagrady nie jest tani (15 EUR - cena online, bez kolejek), ale będąc w Barcelonie trzeba koniecznie wejść do środka i zobaczyć zachwycające rzeźby, witraże i olśniewającą grę świateł.


Park Guell

  Słynna ławka, salamandra i cukierkowe budyneczki - wszystko skrupulatnie ozdobione mozaiką. Miejsce wprost idealne na słoneczny piknik. Warto zabrać ze sobą lunchbox z pokrojonymi owocami, (ewentualnie niepozorną butelkę wina), rozsiąść się na ławce i rozkoszować widokami cudownej, zielonej przyrody i zagnieżdżonymi w koronach palm, kolorowymi papugami.

Na terenie parku znajdują się strefy płatne (wstęp 8 EUR), ale przed i po sezonie turystycznym, można tej opłaty uniknąć przychodząc do parku po 19:00.



Casa Battlo 

  Hipnotyczne, czaszkowe balkony rzeczywiście zapierają dech w piersiach . Jakim trzeba być geniuszem aby zaprojektować coś tak niesamowitego?  Bóg podarował Barcelonie Gaudiego, który zaczarował metropolię swoimi kolorowymi rzeźbami.  Nie udało mi się do tej pory wejść do środka, wiec mam powód aby wrócić do tego miejsca po raz czwarty. 


Tibidabo

Wzgórze Tibidabo ofiaruje niezapomniane widoki na panoramę miasta. Polecam wdrapać się tam samemu, nie korzystając z żadnych środków transportu. Krajobraz po drodze  jest naprawdę przyjemny dla oczu, no i satysfakcja po przejściu  kilkuset metrów do góry - gwarantowana. Na miejscu wiele atrakcji czeka zarówno dorosłych turystów jak i dzieciaki (wesołe miasteczko, kościół Sagrat Cor czy zabytkowy tramwaj). 

Photo by Biel Morro on Unsplash

Camp Nou

Punkt obowiązkowy nie tylko dla fanów FCB, ale wszystkich entuzjastów piłki nożnej. Bez wahania zaryzykowała bym stwierdzenie, że Camp Nou to najbardziej imponujący stadion w Europie. Żeby przekonać się na własne oczy, należy liczyć się z kosztem biletu wstępu, który wynosi ok 25 EUR. 


Wejściówka na stadion to jeszcze nie koniec Twoich wydatków w tym miejscu. Najwięcej pieniędzy zostawia się w sklepie dla fanów...  Stroje z najnowszych i poprzednich kolekcji, piłki, termosy, kubki, breloczki -tysiące rozmaitych gadżetów z logo klubu, przymierzalnia w stylu szatni Messiego i kolegów to prawdziwy, kilkupoziomowy, piłkarski raj dla fanatyków FCB. 

Czy o czymś zapomniałam? Z pewnością! Wioska olimpijska, Barcelonetta, La Rambla, dzielnica gotycka, marina jachtowa i całe spektrum atrakcji czeka na turystów w tym cudownym mieście. Gdybym chciała opowiedzieć o wszystkich punktach wartych odwiedzenia, musiałabym napisać przewodnik :) Dlatego tez swoją relację na razie skończę w tym miejscu. W końcu nie na darmo mówi się, że apetyt rośnie w miarę jedzenia !

 Ciao Amigos! 
Hola Barcelona (inspected) ! Hola Barcelona (inspected) ! Reviewed by hotelove_ historie on grudnia 03, 2017 Rating: 5

7 komentarzy:

  1. wow amazing post...! this place is beautifull & awesome photos dear..
    https://clicknorder.pk online shopping in pakistan online shopping pk

    OdpowiedzUsuń
  2. W Barcelonie jeszcze nie byłam, ale planuję w nowym roku :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Marzę, żeby to wszystko zobaczyć, Barcelona już od dawna mnie kusi:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Warto! To miasto kradnie serca... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. its awesome...! these pictures are wonderfull you looks pretty darling.
    https://wpthemesfree.website best wordpress premium themes

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow naprawdę piękne kadry! Mam ochotę zwiedzić te miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przez chwilę wahałam się czy aby na pewno wejść do Sagrady. Na szczęście zdecydowaliśmy się wejść - nie żałuję, bo widok tańczących świateł w jej wnętrzu był cudowny :) . Camp Nou odpuściliśmy, bo żadni z nas fani, więc tutaj dylematu nie było.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.